Fot. Telegram.

Toreck: Atak na konwój ewakuacyjny

Rosjanie wykorzystali lukę w ukraińskiej obronie i zaatakowali Toreck – jedną z ostatnich bram do Donbasu, jak często określa się ten teren. Przez kilka dni Rosjanie zrobili na tym odcinku większe postępy niż przez ostatnie 10 lat, od początku okupacji obwodu donieckiego w 2014 roku.

Najpierw Bachmut, później Awdijiwka, a teraz Toreck. To trzy kluczowe punkty na mapie Donbasu, bo znajdują się na najwyższych, okolicznych wzniesieniach, które pozwalają kontrolować kilka tysięcy kilometrów kwadratowych terenu wokół Doniecka, Kramatorska, czy Słowiańska i Pokrowska.

Atak na konwój ewakuacyjny

To tędy również wiedzie jedna z głównych tras logistycznych ukraińskiego wojska, dzięki której bronić nadal może się np. Lyman, czy Siewiersk w pobliżu rzeki Doniec.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanie atakując przygraniczne wioski pod Charkowem – Wowczańsk czy Lipci, skutecznie odciągnęli siły ukraińskie daleko na północ, co spowodowało, że w linii obrony powstała wyrwa. Ofensywa ruszyła z pełną siłą na odcinku, gdzie dotychczas było w miarę spokojnie, jak na front.

Wczoraj wojska Putina zaatakowały między innymi konwój ewakuacyjny, który wywoził z okolic Torecka cywili – opowiada jeden z policjantów.

Rosyjska ofensywa w kilku kierunkach w tym na Toreck

Obok nas spadła rakieta, na szczęście nie trafiła bezpośrednio w nasze opancerzone auto ewakuacyjne, ale i tak odłamki nas mocno poraniły. Nikt nie zginął. Dobrze, że od uderzenia nie zablokowały się drzwi, bo wszyscy byśmy w tym pojeździe spłonęli żywcem – relacjonuje.

Rosjanie od kilku tygodni prowadzą ofensywę na kilku kierunkach frontu. Udało im się odbić niemal wszystkie tereny po drugiej stronie Dniepru pod Chersoniem, posuwają się na przód w stronę Pokrowska i nie ustają w atakach na Charków oraz Sumy.

SKLEJKA-2-73 Toreck: Atak na konwój ewakuacyjny
Fot. Telegram.

Czytaj więcej w PostPravda:

Skip to content